To wspomnienie z lat 80. rodzi to samo pytanie dla wszystkich: czy je pamiętasz?

Ale kariera Ethana Wayne'a nie ogranicza się tylko do komedii.

Z czasem odgrywa także kluczową rolę w zarządzaniu dziedzictwem rodzinnym. Został prezesem John Wayne Enterprises, organizacji odpowiedzialnej za zachowanie wizerunku i projektów związanych z pamięcią jego ojca.

Jej celem nie jest jedynie utrzymywanie nostalgii za starymi filmami. Pragnie również przekazać pewne wartości związane z tą mityczną postacią: odwagę, determinację i poczucie zaangażowania.

Poprzez różne projekty, produkty i inicjatywy kulturalne dba o to, by dziedzictwo Johna Wayne'a nadal inspirowało nowe pokolenia.

Silne zaangażowanie w ważną sprawę

Jednym z najbardziej uderzających aspektów życia Ethana Wayne'a jest jego zaangażowanie w sprawę, która jest mu szczególnie bliska.

Aktywnie kieruje John Wayne Cancer Foundation, która została utworzona, aby wspierać badania i pomagać zespołom medycznym w rozwijaniu ich pracy.

Pod jego kierownictwem uruchomiono kilka inicjatyw: wydarzenia solidarnościowe, kampanie informacyjne oraz programy wspierające pracowników służby zdrowia.

Działania te umożliwiają finansowanie projektów naukowych i specjalistycznych szkoleń, przyczyniając się tym samym do poprawy opieki i wiedzy w tej dziedzinie.

Dla Ethana Wayne'a to także sposób na uszanowanie bardzo osobistego życzenia ojca: używania swojego nazwiska, by pomagać innym.

Życie pomiędzy dziedzictwem a wolnością

Dziś Ethan Wayne prowadzi aktywne życie pomiędzy projektami stowarzyszającymi, spotkaniami z publicznością a osobistymi aktywnościami.

W wieku 64 lat uosabia rzadką równowagę: szanowanie historii rodziny, a jednocześnie wierność własnej osobowości.

Niezależnie od tego, czy na wydarzeniach publicznych, w kampaniach solidarnościowych czy po prostu w codziennym życiu — często w towarzystwie swojego psa Finna — kontynuuje swoją drogę z prostotą.

A dla wielu, którzy dorastali przed telewizorem w latach 80., jego twarz pozostaje kojarzona z dobrze znanym wspomnieniem.

Czasem najcenniejsze spadki to nie tylko te, które otrzymujemy... lecz te, które wybieramy do ożywienia.