Specjalista od bezsenności ostrzegł ludzi przed potencjalnymi zagrożeniami wynikającymi z częstego budzenia się między 2:00 a 3:00 rano, ostrzegając, że może to sygnalizować ukryte problemy zdrowotne.
Lekarz otwarcie mówił o ryzyku związanym z budzeniem się w tym konkretnym oknie, przyznając, że ten wzorzec kiedyś "zniszczył" jego życie. Chociaż budzenie się w nocy jest powszechne — często z powodu potrzeby korzystania z toalety — regularne gwałtowne budzenie się między 2 a 3 w nocy może wskazywać, że dzieje się coś głębszego.
Dr Eric Berg DC, który udostępnia w internecie materiały edukacyjne na temat zdrowia i wellness, zachęca ludzi, by zwracali uwagę na to, kiedy budzą się w nocy, a nie tylko jak często.
Doświadczenia dr Berga
W niedawnym filmie na YouTube dr Berg wyjaśnił, że kortyzol — główny hormon stresu w organizmie — powinien normalnie osiągać najniższy poziom między 2:00 a 3:00 w nocy. Jednak u niektórych osób kortyzol faktycznie gwałtownie wzrasta w tym okresie, zakłócając sen i negatywnie wpływając na codzienne funkcjonowanie.
Zwrócił też uwagę, że magnez pomaga regulować poziom kortyzolu, sugerując, że problemy ze snem związane z porannym wstawaniem mogą być powiązane z niedoborem. Radzi każdemu, kto zmaga się z przewlekłymi problemami ze snem, aby skonsultował się ze swoim lekarzem rodzinnym.
Opisując siebie jako "eksperta od bezsenności", dr Berg ujawnił, że zmagał się z poważnymi problemami ze snem przez ponad dziesięć lat. W swoim wideo zapytał widzów:
"Jak można zasypiać ponownie, jeśli budzicie się między 2 a 3 w nocy? Zmagałem się z tym ponad dekadę i to niszczyło moje życie."
Dodał, że problem wykracza daleko poza krótkie przebudzenia. Niektóre noce w ogóle nie spał, leżał bezsennie aż do rana. "To było jak tortura," powiedział.